sobota, 25 stycznia 2014

Panini z mąki owsianej - z cyklu - Ezoteryczne spotkanie przy piekarniku

Panini z mąki owsianej - z cyklu - Ezoteryczne spotkanie przy piekarniku
A takie właśnie wyszły:
Panini z mąki owsianej - z cyklu - Ezoteryczne spotkanie przy piekarniku
Panini z mąki owsianej - z cyklu - Ezoteryczne spotkanie przy piekarniku

Część z nas piekła panini, część churros, część nawet oba przepisy!
Dzięki Gosi z blogu Smaki Alzacji odbywa się nasze kolejne cudowne spotkanie!
Przepis który nas inspiruje jest z blogu Moje Wypieki


Dzisiaj ze mną piekli:


Gosia z blogu Smaki Alzacji
Monika z blogu Matka Wariatka
Arletta z Insulina upiekła  
Panini
Churros
Monika z blogu Pin up cooking looking
Joanna z blogu Różowa Kuchnia
Gosia z blogu Trawka Cytrynowa
Kasia z blogu Kasia.in
Iwona z blogu Ivka w kuchni
Wiesława ze strony FB
Dorota z blogu Moje Małe Czarowanie upiekła
  Churros
Panini 
Olimpia z blogu Pomysłowe Pieczenie
Bożena z blogu Moje domowe kucharzenie
Karolina z blogu Kresowa Panienka
Anna Maria z blogu What's cooking?
Ewelina z blogu Przy Kubku Kawy
Magdalena z  Ale Meksyk! Piekła według własnego przepisu :D
Justyna z blogu Mama i Pomocnicy
Wiesława z blogu Zapach Chleba

Arletta i Dorota! Gratuluję zacięcia!
 

A oto oryginalny przepis:




Składniki na zaczyn:

100 g mąki pszennej chlebowej ja użyłam chlebowej pszenno - owsianej
2,5 g soli
3/4 łyżeczki oliwy z oliwek
pół łyżeczki mleka
70 ml wody
2 g świeżych drożdży lub 1 g suchych drożdży

W miseczce wymieszać wszystkie składniki, do połączenia. Przenieść na naczynia wysmarowanego oliwą i pozostawić pod przykryciem z folii spożywczej przez całą noc, w lodówce.

Składniki na ciasto:

600 g mąki pszennej chlebowej
13 g świeżych drożdży lub 7 g suchych drożdży
400 ml wody
20 ml oliwy z oliwek
20 ml mleka
15 g soli
180 g zaczynu (cały zaczyn)

Wszystkie składniki na ciasto wyrobić ręcznie lub mikserem, na gładkie ciasto, pod sam koniec wyrabiania dodając wczorajszy zaczyn. Wyrobione ciasto powinno odchodzić od brzegów naczynia.

Ciasto umieścić w naoliwionym naczyniu, przykryć folią spożywczą i pozostawić w cieple do podwijenia objętości na około 1,5 godziny. Po każdych 30 minutach ciasto odgazować (uderzyć pięścią).

Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na grubość 2,5 cm. Złożyć 1/3 ciasta w kierunku środka, następnie z drugiej strony zrobić to samo. Obrócić ciasto o 90 stopni i raz jeszcze złożyć. Ciasto umieścić w naoliwionym naczyniu, przykryć folią spożywczą i pozostawić w cieple na 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość 2 cm, lekko podsypując mąką. Przykryć kuchennym ręczniczkiem, odłożyć do odpoczęcia na 5 - 10 minut.

Po tym czasie ciasto pokroić w kratkę by otrzymać bułeczki o boku 4 - 5 cm (skrawki warto zostawić jako kolejny zaczyn). Bułeczki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i oprószoną mąką. Przykryć, zostawić w cieple do wyrośnięcia na 20 - 30 minut; po wyrośnięciu powinny wyglądać jak małe poduszeczki.

Piec w najwyższej temperaturze piekarnika (u mnie 250ºC) z parą, przez około 10 minut. Warto przedłużyć czas pieczenia o kolejne 5 - 10 minut aż nabiorą ładnego koloru. Wyjąć, wystudzić na kratce


Bona Apetita
!

18 komentarzy :

  1. Miło było razem zwami piec te obłędne Churros :) (Różowa kuchnia )

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Przekonałyscie mnie, że panini da się zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja piekłam pierwszy raz i jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne! Pewnie jadłaś jeszcze ciepłe samym z masełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszły Ci rewelacyjnie, szkoda że nie mogłam z Wami piec.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, ja chyba jutro skuszę się na panini:-), bo dzisiaj rodzina zajadała sie churros:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja churros tez na pewno zrobię i się z Wami tym podzilę :D
    Niestety brak czasu i choroba...a chciałam wykonać oba zadania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszły! Ja piekłam pszenne, ale kolejnym razem skuszę się na takie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. O mąka owsiana, fajny pomysł.
    Dzieki za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super są takie akcje wspólnego pieczenia, jeden przepis a każde bułeczki inne :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę je zrobić :) super wyszły :) dzięki za wspólny czas :)

    OdpowiedzUsuń